czwartek, 11 czerwca 2026 01:34
Reklama
Jak bezpiecznie korzystać z uroków kociewskiej przyrody?

Sezon na kleszcze bez paniki

Kociewskie lasy przyciągają pięknem o każdej porze roku, a spacer wśród drzew to doskonały sposób na relaks. Jednak jak w każdym naturalnym ekosystemie, tak i tutaj obowiązują pewne zasady współistnienia. Jednym ze stałych mieszkańców leśnego runa są kleszcze. Były, są i będą częścią naszej przyrody, dlatego zamiast ulegać niepotrzebnej panice, warto poznać kilka prostych faktów. Praktyczną wiedzą i sprawdzonymi wskazówkami, które pozwolą nam cieszyć się bezpiecznymi wędrówkami, dzieli się na naszych łamach Karol Skonieczny, specjalista Służby Leśnej i rzecznik prasowy Nadleśnictwa Starogard.
Sezon na kleszcze bez paniki

Kleszcze to drobne pajęczaki, które najczęściej bytują w trawach, zaroślach oraz przydomowych ogrodach. Wokół nich narosło wiele mitów – jednym z najpopularniejszych, z którym jako leśnicy spotykamy się na co dzień, jest ten, że kleszcze spadają na nas z drzew. W rzeczywistości wspinają się one na krzewy i trawy maksymalnie do wysokości około 120 cm. Ich ugryzienie jest całkowicie bezbolesne, ponieważ ich ślina zawiera substancje znieczulające, dlatego często orientujemy się o ich obecności dopiero po powrocie do domu.

Kiedy kleszcze są najbardziej aktywne?
Żeby zminimalizować ryzyko kontaktu z kleszczem, wystarczy wiedzieć, kiedy i gdzie te pajęczaki są najbardziej aktywne. Ich czas przypada głównie na godziny poranne oraz późno popołudniowe. Na spacer warto więc wybierać godziny około południowe, kiedy wilgotność w lesie spada. Dobrym nawykiem wędrowca jest też spacerowanie środkiem wydeptanych ścieżek, z dala od przydrożnych traw i krzaków. Jeśli planujemy zbierać kwiaty czy zioła na polanie, róbmy to na jej środku, a nie na obrzeżach, i dopiero wtedy, gdy dobrze opadnie rosa.

Ważna rola w leśnym ekosystemie
W leśnictwie obowiązuje zasada, że w przyrodzie nic nie dzieje się bez przyczyny. Choć dla ludzi kleszcze bywają uciążliwe, w środowisku naturalnym pełnią konkretną funkcję i stanowią element łańcucha pokarmowego. Ich populacja jest naturalnie kontrolowana przez wielu wrogów. Zaliczyć do nich możemy bakterie, grzyby i pierwotniaki, a ze świata owadów: mrówki, drapieżne pająki, ważki, osy czy muchówki. Kleszcze bywają też pożywieniem dla płazów i gadów (żab, jaszczurek) oraz ptaków i drobnych gryzoni, które oczyszczają się z nich podczas wzajemnej pielęgnacji.
Samo zapotrzebowanie kleszcza na krew wynika z jego cyklu rozwojowego – potrzebuje jej, by z larwy przeobrazić się w nimfę, a następnie w postać dorosłą. Krew jest też niezbędna samicy do złożenia jaj. Warto pamiętać, że człowiek jest dla nich jedynie żywicielem przypadkowym. Kleszcze zdecydowanie chętniej wybierają leśne zwierzęta, gryzonie czy wiewiórki, a na nas przenoszą się zazwyczaj z braku innych źródeł pożywienia. Zwykle wystarcza im jedno żerowanie w każdym stadium, chyba że zostanie przerwane – wtedy będą próbowały dokończyć posiłek na tym samym żywicielu.
 

Do samodzielnego usunięcia kleszcza możemy wykorzystać specjalne karty, szczypce lub pęsetę.

Profilaktyka zamiast strachu
Wokół chorób przenoszonych przez kleszcze, takich jak borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), łatwo ulec niepotrzebnym emocjom. Dane stacji sanitarno-epidemiologicznej pokazują jednak, że nie należy panikować. Oficjalne statystyki wskazują, że corocznie wśród mieszkańców Kociewia odnotowuje się jedynie kilkanaście przypadków boreliozy.
Należy pamiętać o sezonowości aktywności tych pajęczaków – przypada ona głównie na okres od marca do czerwca oraz na wrzesień, co ma bezpośredni wpływ na roczne statystyki zdrowotne. Ważną informacją jest też to, że przed kleszczowym zapaleniem mózgu możemy skutecznie i bezpiecznie chronić się za pomocą szczepień ochronnych. Na boreliozę szczepionki co prawda nie ma, ale tutaj kluczowa okaze się szybka i odpowiednia reakcja.

Prosty kodeks bezpiecznego turysty
Przed wyjściem do lasu nie musimy szykować skomplikowanego ekwipunku. Jako leśnicy zalecamy stosowanie kilku prostych, zdroworozsądkowych zasad:
- Odpowiedni ubiór: Wskazane są kryte buty, długie spodnie i długi rękaw. Na jasnej odzieży znacznie łatwiej wypatrzeć kleszcza, zanim dotrze do naszej skóry.
- Repelenty: Przed spacerem warto zastosować sprawdzone środki odstraszające, najlepiej te zawierające substancję DEET.
- Przegląd po powrocie: Po powrocie z lasu należy dokładnie obejrzeć całe ciało – szczególnie miejsca z delikatną skórą (zgięcia łokci, pod kolanami, pod pachami czy za uszami).

Co zrobić, gdy znajdziemy kleszcza wbitego w ciało?
Jeśli mimo ostrożności kleszcz wbił się w skórę, najważniejszy jest czas. Im szybciej go usuniemy, tym mniejsze ryzyko ewentualnego zakażenia. Nie musimy od razu biec do przychodni – kleszcza możemy bez problemu i bezpiecznie usunąć sami.
Do samodzielnego usuwania pajęczaków doskonale nadają się specjalne pęsety, wyciągacze pompkowe czy szczypczyki. Warto wiedzieć, że na rynku dostępne są również praktyczne wyciągacze do kleszczy wielkości karty bankomatowej. To niezwykle wygodne rozwiązanie, które zmieści się w każdym portfelu, dzięki czemu możemy mieć je zawsze przy sobie w lesie czy na spacerze. Niektóre z nich mają nawet wbudowaną lupę, co ułatwia precyzyjne wykonanie zabiegu i sprawdzenie, czy kleszcz został usunięty w całości.
Najważniejsza jest odpowiednia technika. Kleszcza ciągniemy bezpośrednio od skóry. Pod żadnym pozorem nie wolno chwytać pajęczaka za napełniony krwią odwłok, ponieważ możemy go ścisnąć i wstrzyknąć pod skórę jego zawartość wraz z patogenami. Zamiast tego wsuwamy pęsetę lub kartę-wyciągacz jak najbliżej skóry – pomiędzy nią a główkę pajęczaka – i zdecydowanym ruchem odchylamy lub wyciągamy kleszcza.
Po usunięciu miejsce ukąszenia należy dokładnie odkazić środkiem dezynfekującym, a samo narzędzie i ręce umyć. W kolejnych dniach po prostu obserwujemy ślad na skórze. Dopiero w momencie, gdy rana zacznie nas niepokoić, pojawi się wokół niej rozszerzające się zaczerwienienie (tzw. rumień wędrujący) lub wystąpią inne niepokojące objawy, np. grypopodobne, powinniśmy udać się do lekarza.

Las jest dla ludzi
Na koniec warto pamiętać o jednej, ważnej rzeczy: największym „wrogiem” kleszcza nie jest żadne leśne zwierzę, lecz po prostu świadomy, przygotowany i uważny człowiek. Las jest dla ludzi i nie ma powodów, by rezygnować z jego dobroczynnego wpływu na nasze zdrowie. Świadomość i kilka prostych nawyków w zupełności wystarczą, by każda wyprawa na łono kociewskiej natury była bezpieczna i przyjemna.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył. Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu Autor komentarza: Bob sanders Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co? Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu” Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie! Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie! Autor komentarza: Agnieszka Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów. Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama