wtorek, 30 czerwca 2026 14:17
Reklama

Wyrywał kwiaty, terroryzował ludzi i wchodził pod samochody! Mężczyzny nie udało się zatrzymać

W czwartek, 25 czerwca, około godziny 21 nasi dziennikarze, przejeżdżając przez Rynek, zauważyli grupę osób. Jeden z jej członków, dwudziestokilkuletni mężczyzna, był wyraźnie pobudzony i zachowywał się irracjonalnie. Najpierw wyrywał kwiaty z miejskich donic i rozrzucał je na chodniku, a następnie wszczynał awantury.
Wyrywał kwiaty, terroryzował ludzi i wchodził pod samochody! Mężczyzny nie udało się zatrzymać

Nasi dziennikarze zadzwonili bezpośrednio do Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim, aby poprosić o przybycie patrolu na miejsce zdarzenia. Bezskutecznie – nikt nie odebrał telefonu. Zgłoszenie przekazaliśmy więc za pośrednictwem numeru alarmowego 112.

Po chwili mężczyzna ruszył w kierunku kościoła pw. św. Mateusza, a następnie ronda na ulicy Hallera. Ponownie próbowaliśmy skontaktować się z Policją, aby przekazać informacje o przemieszczaniu się awanturnika, jednak i tym razem nikt nie odebrał telefonu.

W tym czasie – jak przypuszczają nasi dziennikarze – mężczyzna, znajdujący się prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających lub alkoholu, terroryzował przypadkowych przechodniów, a nawet wchodził pod nadjeżdżające samochody. Ponownie zadzwoniliśmy więc pod numer 112, aby zaktualizować wcześniejsze zgłoszenie. Nie mogąc doczekać się przyjazdu radiowozu Policji, powiadomiliśmy również Straż Miejską.

Mężczyzna wraz ze znajomymi udał się na Aleję Wojska Polskiego, skąd skierował się w stronę siedziby Straży Miejskiej. Jak poinformował nas dyżurny Straży Miejskiej, po otrzymaniu naszego zgłoszenia operator monitoringu skierował kamery w miejsce, w którym znajdował się awanturnik. Niestety, przez około 20 minut nie znalazł się żaden wolny patrol, który mógłby skutecznie zatrzymać mężczyznę i wyciągnąć wobec niego konsekwencje za zniszczenie mienia publicznego oraz zakłócanie porządku publicznego.

Jak przekazała nam Policja, sprawcy do tej pory nie udało się zatrzymać, mimo że przekazaliśmy funkcjonariuszom jego wizerunek. Obecnie w sprawie prowadzone są czynności dochodzeniowe, a nasz dziennikarz został wezwany na przesłuchanie w tej sprawie. 

Po raz kolejny rodzi się więc pytanie: po co w mieście monitoring, skoro nikt nie interweniuje? Irracjonalne zachowanie mężczyzny, jego gwałtowne ruchy, wymachiwanie rękami oraz wyrywanie kwiatów z pewnością powinny zwrócić uwagę operatora monitoringu. Mężczyzna przeszedł z Rynku na Aleję Wojska Polskiego, nie wzbudzając żadnych podejrzeń. Czy tak powinno wyglądać „miasto monitorowane”? Czy mieszkańcy mogą czuć się w nim bezpiecznie...?!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 24°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rol Treść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył. Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniu Autor komentarza: Bob sanders Treść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co? Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu” Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach Treść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kina Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie! Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogach Treść komentarza: To szkoda że zamykają kino Źródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie! Autor komentarza: Agnieszka Treść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów. Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama