Do tragedii doszło w czwartek, 30 lipca, tuż przed godziną 19.00 w budynku wielorodzinnym przy ul. Paderewskiego 19 w Tczewie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o silnym zadymieniu wydobywającym się z jednego z mieszkań.
Strażacy wynieśli mężczyznę z płonącego mieszkania
Na miejsce natychmiast skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Po przybyciu ratowników okazało się, że dym wydobywa się z mieszkania znajdującego się na pierwszym piętrze.
Strażacy weszli do zadymionego lokalu i odnaleźli znajdującego się w nim mężczyznę. Został on ewakuowany na zewnątrz. Rozpoczęto działania ratunkowe.
– Strażacy weszli do zadymionego mieszkania i przeprowadzili ewakuację jednej z osób. Był to 27-letni mężczyzna. Pomimo natychmiastowej pomocy i podjętej reanimacji, jego życia nie udało się uratować – przekazał kpt. Konrad Majewski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
Pozostali mieszkańcy opuścili budynek samodzielnie
Jeszcze przed przyjazdem służb trzy inne osoby przebywające w budynku zdołały samodzielnie opuścić obiekt. Nikomu poza 27-latkiem nic się nie stało.
Po ugaszeniu pożaru strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a na miejscu pracowały również pozostałe służby odpowiedzialne za wyjaśnienie okoliczności tragedii.
Trwa ustalanie przyczyn pożaru
Dokładna przyczyna pojawienia się ognia nie jest jeszcze znana. Śledczy będą wyjaśniać zarówno okoliczności wybuchu pożaru, jak i przyczynę śmierci 27-latka.
(tomm)

Napisz komentarz
Komentarze