Po takim zdarzeniu Klienci zadają mi zwykle jedno z dwóch pytań: „Czy coś mi się należy?” albo „Czy ubezpieczyciel wypłacił mi tyle, ile powinien?”. Na pierwsze najczęściej odpowiadam twierdząco. Na drugie, niestety, zbyt często przecząco.
Za szkody wyrządzone przez kierowcę odpowiada jego ubezpieczyciel z polisy OC. Poszkodowany nie musi więc pozywać sprawcy. Zgłaszamy nasze roszczenia bezpośrednio do ubezpieczyciela. Jeżeli sprawca uciekł i nie wiadomo, kim jest, albo nie miał wykupionego OC, świadczenie wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Ofiara wypadku nie zostaje więc bez ochrony.
Limit odpowiedzialności ubezpieczyciela przy szkodach na osobie wynosi dziś blisko 30 milionów złotych na jedno zdarzenie. W praktyce, do tej granicy niemal nigdy się nie zbliżamy, dlatego o wysokości świadczenia decyduje przede wszystkim rozmiar doznanej krzywdy.
Wraz z Klientami występujemy najczęściej o:
- zadośćuczynienie za krzywdę, czyli za ból, cierpienie i utratę sprawności,
- zwrot kosztów leczenia, badań, leków, rehabilitacji i opieki,
- rentę, gdy poszkodowany trwale utracił zdolność do pracy, zarabia mniej niż przed wypadkiem albo jego potrzeby na stałe wzrosły,
- odszkodowanie za zniszczone rzeczy, na przykład za uszkodzony samochód lub telefon.
Z mojej praktyki wynika, że pierwsza propozycja ubezpieczyciela często bywa zaniżona. Najczęściej pomija koszty opieki sprawowanej przez rodzinę, rentę albo wydatki na przyszłe leczenie. Dlatego tak ważne są dowody, które poszkodowany może zgromadzić sam. To proste rzeczy. Moi Klienci gromadzą rachunki i paragony związane z leczeniem, lekami i dojazdami. Prowadzą krótki dziennik, w którym zapisują, jak bardzo bolało, czego nie mogli zrobić samodzielnie, kto pomagał im w codziennych czynnościach i jak długo. Takie notatki, prowadzone na bieżąco, pozwalają wykazać rzeczywisty rozmiar krzywdy.
Prawo nie cofnie wypadku i nie przywróci zdrowia. Może natomiast sprawić, że ofiara nie zostanie sama z kosztami leczenia.
KANCELARIA ADWOKACKA
Adwokat Marta Rozwadowska – Kucka
83-200 Starogard Gdański, ul. Grunwaldzka 23/1
80-122 Gdańsk, ul. Kartuska 215
tel: (58) 333 48 01; kom: 512 337 328
fax: (58) 333 41 20
e-mail: [email protected]
www.rozwadowska-kucka.pl

Napisz komentarz
Komentarze