poniedziałek, 23 lutego 2026 18:29
Reklama
Reklama
Reklama

Życie trwa tu i teraz. Ratowanie życia to ich cel. Mówi się, że są „aniołami za życia”

Już jako dziecko marzył o tym, by nieść pomoc innym ludziom, jak ojciec. Od 12 lat specjalizuje się w ratownictwie medycznym. Jest jednym z inicjatorów akcji „Czuję, widzę, słyszę, ratuję”. Jego praca stała się jego największą pasją. Czy domyślacie się o kim mowa?
Życie trwa tu i teraz. Ratowanie życia to ich cel. Mówi się, że są „aniołami za życia”

Pierwszy pacjent, pierwsze ofiary wypadku to obrazy, które gdzieś z tyłu głowy zostają na zawsze. Gdy pacjent umiera, ratownik medyczny mierzy się ze swoimi emocjami, ale jest też osobą, która przekazuje rodzinie zmarłego tragiczną wiadomość.
- Praca w głównej mierze składa się z obcowania z chorobą oraz śmiercią, które mają większy lub mniejszy wpływ na każdego człowieka w życiu codziennym, a co dopiero na ludzi obcujących z tym nieustannie jak pielęgniarki i ratownicy medyczni – mówi Maciej Gajda, ratownik medyczny.
- Wielokrotnie sam byłem w sytuacji, gdzie podczas jednego wezwania miałem do czynienia ze śmiercią, a za chwilę, przy kolejnym wezwaniu musiałem z uśmiechem i empatią podejść do kolejnego chorego. Każdy z nas ratowników i pielęgniarek poświęca dużo więcej czasu na pracę niż na rodzinę i wypoczynek, ponieważ zarobki w tych zawodach są niestety nieadekwatne do nałożonych na nas obowiązków i zadań – opowiada ratownik.

Pomaganie daje satysfakcję!
Co wpłynęło na decyzję rozmówcy, że wybrał ten niezwykle trudny zawód, a po czasie obrócił go w jedną z największych swoich pasji?
- Jest takie powiedzenie „znajdź pracę, którą kochasz a całe życie nie będziesz pracować” i w moim przypadku tak się stało. Duży wpływ na moją decyzję miał fakt, że mój tata pracował 20 lat w pogotowiu ratunkowym i styczność z tym zawodem miałem od dzieciństwa. Odkrycie, że pomaganie innym ludziom daje radość i satysfakcję z wykonanych działań tylko umocniło mnie w podjęciu decyzji o pracy w tym zawodzie – powiedział Maciej.

Czasem nie da się nic zrobić...
Naszego rozmówcę zapytaliśmy, co jest najtrudniejsze i z jakimi problemami najczęściej  spotyka się w wykonywanym zawodzie.
- Bardzo często jest to bezsilność, w chwili gdy robi się wszystko, by uratować czyjeś życie lub zmniejszyć cierpienie, zdając sobie jednocześnie sprawę, że już się naprawdę nic więcej nie da zrobić. Bardzo trudne są również rozmowy z bliskimi i informowanie ich, że zostało zrobione już wszystko, co było możliwe – opowiada M. Gajda.

Dalszą część wywiadu znajdziesz w papierowym wydaniu Gazety Kociewskiej.






Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

xpr 25.01.2016 17:27
Niech opowie jak się wozi w prywatnym czasie z prywatnych imprez za państwowe pieniądze karetką.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
25.01.2016 22:28
Zazdrość, widzę zazdrość. Facet ma pasję :) czego chcieć więcej :)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
wuja 24.01.2016 18:55
Już 2 raz ten gościu opowiada o swojej pracy ,kto go tak lansuje w tym mieście czyzby na radnego się szykował?jest ratownikiem to jak lekarz misja nie przymus...

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu portalpomorza.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Reklama
Reklama
słaba mżawka

Temperatura: 4°C Miasto: Gdańsk

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: rolTreść komentarza: Ryś - król kociewskich lasów. Oby się mnożył.Źródło komentarza: Jeden z dwustu: Wyjątkowy gość w Bukowinach uchwycony na nagraniuAutor komentarza: Bob sandersTreść komentarza: A Pan M.Morawiecki dawał w takiej sytuacji dotacje do opału. ale Tusk lepszy co?Źródło komentarza: Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: A to terza będą jeździć do Gdyni do kinaŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: wolontariuszka chodzi w białych drewniakach na nogachTreść komentarza: To szkoda że zamykają kinoŹródło komentarza: Multikino w Sopocie ogłosiło zamknięcie!Autor komentarza: AgnieszkaTreść komentarza: Bardzo inspirujący artykuł 👍 Urządzanie małego salonu fryzjerskiego to spore wyzwanie, ale dobrze zaplanowana przestrzeń, ergonomiczne meble i jasna kolorystyka naprawdę potrafią zdziałać cuda. Świetnie, że zwrócono uwagę na funkcjonalność i komfort pracy – w małym salonie to podstawa. Przy kompletowaniu wyposażenia warto stawiać na sprawdzone rozwiązania i dobrej jakości meble, które nie tylko ładnie wyglądają, ale też są praktyczne na co dzień. Ciekawą bazą inspiracji i zakupów jest również 👉 https://getfull.pl, gdzie można znaleźć wyposażenie dobrze dopasowane także do niewielkich salonów.Źródło komentarza: Jak zaaranżować mały salon fryzjerski? Inspiracje i gotowe rozwiązania od polskiej marki Ayala
Reklama