Szeroka pełna problemów, a burmistrz rozkłada ręce
Mieszkańcy ul. Szerokiej skarżą się, że nie mogą bezpiecznie dojść i dojechać do swoich domów. Chcą wiedzieć, kiedy władze miasta rozwiążą ich wieloletnie kłopoty. Ale włodarz rozkłada ręce: nie mamy pieniędzy.
24.04.2012 12:58