FELIETON: Karol, You will win!
Pierwsza połowa maja miała być czasem „dobijania” kandydata na prezydenta RP, dr. Karola Nawrockiego. Wszystko zostało starannie zaplanowane, sprawa „mieszkań” (w sumie ma tylko jedno, w drugim mieszka ciągle jego mama, w trzecim ciągle stary człowiek, którym Nawroccy się opiekowali i spisali z nim stosowną umowę) miała go pogrążyć. Medialna szczujnia (zwłaszcza TVP w likwidacji, TVN i niemiecki portal wp.pl) ryknęła z radości, niczym Krzyżacy pod Grunwaldem, gdy przez moment wydawało się, że zdobędą chorągiew królewską.
15.05.2025 10:35