Razem popijali, a potem jeden pobił drugiego - ze skutkiem śmiertelnym
GDYNIA. Wspólnie pili w mieszkaniu alkohol, a potem 43-latek dotkliwie pobił kolegę. Rannego wyprowadził przed blok i zostawił leżącego. Policję zaalarmował przechodzień. Mimo udzielonej pomocy mężczyzna zmarł.
22.12.2011 00:00