Prezydent Adamowicz: „Z lotu ptaka”, a abp Sławoj Głódź: „Z ulicy”
GDAŃSK. O Oliwie w Oliwie. - Ten rok minął pod hasłem ogrodu oliwskiego jakbym go chciał zawłaszczyć, więc pragnę wyjaśnić, że na plecy go nie biorę, on zostaje – powiedział abp Leszek Sławoj Głódź.
31.03.2009 00:00